Porażka grunwaldzkiej fiesty
To, że widzowie inscenizacji bitwy pod Grunwaldem (rocznica 600-lecia) nie ruszyli z “mieczami” na organizatorów, pozwala wierzyć w cuda :-). O sprawie i kłopotach organizacyjnych pisze: Rzeczpospolita i Gazeta Wyborcza. Dziesiątki tysięcy widzów, brak wody, zbyt duże ilości alkoholu, agresja, niebywałe korki. Jednym słowem porażka.
Dziwne, przecież od dawna było wiadomo, że organizatorom zależy na przyciągnięciu jak największej liczby turystów. Spoty reklamowe, zapisy zachęcające do udziału w bitwie-rekonstrukcji, promocja w necie, oficjalne państwowe obchody… Wszystko było oczywiste. A jednak nie udało się i całe wydarzenie było dość chaotycznym nerwowym kotłem, w którym uczestniczyło 120 tysięcy widzów i zaledwie 300 pilnujących porządku policjantów.
Cóż, miała być szansa i promocja. Rzeczywiście okazja ku temu doskonała. Perspewktywy szerokie – sami pisaliśmy o tym na 5Władzy. Dlaczego więc tak wyszło? Być może – naszym – zabrakło wyobraźni i zdolności strategicznych, jakie na szczęście miał Władysław Jagiełło 600 lat temu :-)
Czy EURO 2012 również przerośnie założenia organizacyjne? Oby nie, bo w planach jest rozegranie kilkunastu spotkań, a nie tylko jedenj bitwy;-)
19 lipca 2010 przez Patrycja w Bez kategorii, Brak komentarzy
Brak komentarzy
Skomentuj